Zegar
Pogoda
19 czerwca 2018, 22:18
Przeważnie słonecznie
Przeważnie słonecznie
19°C
odczuwalna: 18°C
aktualne ciśnienie: 1020 mb
wilgotność: 65%
prędkość wiatru: 2 m/s W
Wiatr w porywach: 4 m/s
UV-Index: 0
wschód słońca: 04:22
zachód słońca: 21:27
Prognoza 20 czerwca 2018
dzień
Częściowo słonecznie
Częściowo słonecznie
24°C
prędkość wiatru: 3 m/s W
Wiatr w porywach: 5 m/s
max. UV-Index: 8
Prognoza 21 czerwca 2018
dzień
Przelotne zachmurzenie
Przelotne zachmurzenie
25°C
prędkość wiatru: 4 m/s WSW
Wiatr w porywach: 8 m/s
max. UV-Index: 6
 
Aktualnie mamy gości:
BORNIAK info BOX

Warning: mysql_real_escape_string() [function.mysql-real-escape-string]: Can't connect to local MySQL server through socket '/var/run/mysqld/mysqld.sock' (2) in /home/borniak/www/wp-content/plugins/pierres-wordspew/wordspew.php on line 502

Warning: mysql_real_escape_string() [function.mysql-real-escape-string]: A link to the server could not be established in /home/borniak/www/wp-content/plugins/pierres-wordspew/wordspew.php on line 502

Warning: mysql_real_escape_string() [function.mysql-real-escape-string]: Can't connect to local MySQL server through socket '/var/run/mysqld/mysqld.sock' (2) in /home/borniak/www/wp-content/plugins/pierres-wordspew/wordspew.php on line 502

Warning: mysql_real_escape_string() [function.mysql-real-escape-string]: A link to the server could not be established in /home/borniak/www/wp-content/plugins/pierres-wordspew/wordspew.php on line 502
Ostatnie wiadomości
0 minuta
 temu
  •  

You don't have sufficient rights to participate to this chat

Wirtualne spacery

Radio BORN TV poleca










Mord w Krągach koło Bornego Sulinowa. Ujawniamy tajemnicę sprzed 71 lat

Borne Sulinowo, BORNIAK

Po naszym apelu, aby żyjący świadkowie mordów dokonywanych przez Sowietów na powojennych mieszkańcach powiatu szczecineckiego poruszającą historię zabójstwa milicjanta z Krągów opowiedział Władysław Gleń ze Szczecinka.

Historia życia rodziny pana Władysława Glenia mogłaby posłużyć za ilustrację burzliwych dziejów Polski. On i jego bliscy cudem uniknęli śmierci z rąk ukraińskich banderowców na Wołyniu. Potem – przez obóz w Majdanku, gdzie ponownie otarli się o śmierć – trafili na roboty do III Rzeszy, aby po wyzwoleniu przez Amerykanów – nie bez wahań – wrócić do Polski, na Ziemie Odzyskane. Konkretnie do Krągów koło Szczecinka. Tu nasz Czytelnik, wówczas nastolatek, był świadkiem zabójstwa polskiego milicjanta przez czerwonoarmistę

Żmudnej pracy ustalenia podobnych wydarzeń podjął się Dariusz Trawiński, pasjonat dawnych dziejów ze Szczecinka, który już potwierdził kilkanaście ofiar sowieckich zabójstw w latach powojennych na polskich osadnikach. Większość z nich to cywile, ale w Krągach – położonych tuż obok dawnej bazy i poligonu Wehrmachtu w Bornem Sulinowie zajętych po wojnie przez Armię Czerwoną – zdarzył się wyjątek, bo sowiecki sołdat w roku 1947 zastrzelił tu milicjanta.

Borne Sulinowo były zoną zamkniętą przez Polakami, całkowicie wyjętą spod naszej jurysdykcji, z której przebywało do 10 tysięcy żołnierzy, oficerów i ich rodzin. O tym, jaki panował tam reżim można się było tylko domyślać, gdy dochodziło do podobnych zdarzeń. Mieszkańcy Krągów, położonych rzut kamieniem od granicy zony, musieli się nauczyć żyć w ciągłym niebezpieczeństwie. Sąsiedzi wyprawiali się bowiem w okolice, aby rabować, a bywało, że i gwałcić oraz mordować.

– Miałem wówczas 12 lat, ale wydarzenia 17 lutego 1947 roku stoją mi do dziś przed oczyma – wspomina Władysław Gleń ze Szczecinka, który w latach 1946-1955 mieszkał w Krągach. Razem z Dariuszem Trawińskim po 71 latach dokonał wizji lokalnej, dokładnie odtwarzając dramatyczne wydarzenia.

W momencie, gdy padały strzały nastoletni Władek zjeżdżał z kolegami na nartach z pobliskiej górki. To samo w sobie nie było niczym nadzwyczajnym, kanonady towarzyszyły im w noc i dzień. Po okolicy snuły się bandy szabrowników, krasnoarmiejców, po prostu dziki zachód. Z ciekawości pobiegli więc do wioski, aby zobaczyć co się dzieje.

– Przed posesją państwa Pal zobaczyli ciało milicjanta Stanisława Termanowskiego, tuż po oddaniu do niego strzałów przez sowieckiego żołnierza, który usiłował dokonać rabunku – relacjonuje pan Dariusz.

– Za sprawcą biegł następny milicjant, Władysław Sitarz, a za nim mieszkańcy.

Ryzyko było potworne, bo zdesperowany sołdat nie zważał już na nic i ostrzeliwał się na wszystkie strony. Morderca uciekając schował do domu państwa Mrozowskich, z którego wybiegła przerażona gospodyni. Ludzie nie wiedzieli, czy ma jeszcze amunicję, ale drugi milicjantów odważył się i wszedł do środka.

Zbiega, który na szczęście już wystrzelał całą amunicję, znalazł po kołdrą – Został zawleczony przez pana Sitarza i sąsiadów do komórki znajdującej się na posesji posterunku Milicji Obywatelskiej w Krągach – mówi Dariusz Trawiński. Cudem nie doszło do linczu. Niebawem do wsi przybyli Sowieci.

Milicjant wydał broń gospodarzom i nie pozwolił wydać mordercy. Został oddany dopiero po przybyciu ze Szczecinka ubeków z Urzędu Bezpieczeństwa. Co się stało z żołnierzem? Wieść gminna niesie, że został rozstrzelany, ale na pewno nie stanął przed polskim sądem.

Stanisława Termanowskiego, zastrzelonego milicjanta pochowano przy cmentarzyku przy kościele w Krągach. Krzyż – wraz z mogiłami – istniał jeszcze jakiś czas temu, ale dziś nie ma po nim śladu.

Nawet na tablicy pamiątkowej z danymi tutaj pochowanych na ścianie szachulcowego kościółka nie ma nazwiska milicjanta. Gdyby nie ludzka pamięć, nikt już dziś by o tym nie wiedział…

– Od zakończenia wojny minęły 73 lata, nie jest więc już łatwo ustalić szczegóły podobnych zdarzeń, tym większą ma więc wartość relacja bezpośredniego świadka. – mówi Dariusz Trawiński ze Szczecinka, pasjonat lokalnej historii.

Jego badania – m.in. w archiwum szczecineckiej parafii, w dokumentach IPN, w Archiwum Państwowym, przy wsparciu Łukasza Chmielewskiego z portalu historycznego szczeciek.org i fachowej literatury – jeszcze trwają. Bezcenne są zwłaszcza wspomnienia rodzin pomordowanych i świadków aktów bestialstwa żołdaków.

– Barbarzyńska Armia Czerwona, poza mordami, bezprawnie pozbawiała wolności, nieustannie dokonywała rozbojów, kradzieży i gwałtów, roznosząc choroby zakaźne, o czym świadczą meldunki Milicji Obywatelskiej oraz protokoły z sesji sołtysów gmin powiatu szczecineckiego – mówi Dariusz Trawiński.

– Pijani czerwonoarmiści, za kierownicą samochodów polowali na ludzi. Wspomina o tym pani Alicja Tyszkiewicz w „Szczecineckich Zapiskach Historycznych nr 5”.

– Lista ta jest niepełna i nigdy kompletna nie będzie z powodu upływu czasu, panującego w Polsce ustroju tuszującego zbrodnie komunistyczne oraz niestety braku zainteresowania tematem po 1989 roku – dodaje Dariusz Trawiński, który mimo to zwraca się za naszym pośrednictwem z prośbą do osób, posiadających informacje na temat zbrodni okresu stalinowskiego lat 1945-56 w powiecie szczecineckim.

– Chcę dla potomnych opisać jak najwięcej faktów, które z pomocą osób dobrej woli będą głębsze – dodaje.

Źródło: „Głos Koszaliński”, dn. 3 marca 2018, godz. 18:30

Zostaw odpowiedź

 
BORNIAKower
Mijałeś BORNIAKower ???

Zobacz co zrobić.
Kalendarz
Kwiecień 2018
P W Ś C P S N
« Mar   Maj »
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30  

Przyjaciele
Dla Przyjaciół

Polecamy

Posłuchaj miastomuzyki.pl :: RMF KALINKA